Wolnorynkowcy do Somalii!

Postanowiłem chwilę zastanowić się nad popularnym hasłem wolnorynkowcy do Somalii. Kraj z rogu Afryki jest prezentowany przez przeciwników wolnego rynku jako miejsce, gdzie wolnorynkowcy odnajdą swój raj. Tytułowe hasło, niezbyt inteligentne, można jednak podać analizie i wyjaśnić przy okazji osobom, niezorientowanym w idei bezpaństwowego wolnego rynku, dlaczego Somalia nie jest wolnym rynkiem (można również wdać się w wulgarną dyskusję i odpowiedzieć równie nieinteligentne, że komuniści, socjaliści i etatyści do Korei Północnej).

Czytaj dalej

Problem monopolu na wolnym rynku

Dwa dni temu na spotkaniu Koło Filozoficznego Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie prezentowałem koncepcję anarchokapitalizmu. Jeden z uczestników, Szymon Słowik, na swoim blogu podjął temat powstawania monopoli w wolnorynkowym społeczeństwie.

Dobry wpis. Dobra próba zmierzenia się z kwestią monopoli.

Zastanowiłem się chwilę i doszedłem do innego wniosku: monopol to w istocie konstrukt XIX lub początku XX wieku, dlatego to pojęcie nie przystoi do obecnej gospodarki opartej na technologii, informacji i wiedzy, a także preferencjach użytkowników.

Czytaj dalej